Południowa Islandia – 6 miejsc, które warto zobaczyć

Trzy miesiące życia na Islandii uświadomiły mi, jak piękna i nieobliczalna jest ta wyspa i jak wiele rzeczy muszę jeszcze w niej odkryć. Można narzekać na surowość klimatu, niskie temperatury i zmienną pogodę, jednak nic nie zastąpi chwil ekscytacji i zachwytu, które towarzyszą zarówno przy zorganizowanych wypadach w głąb wyspy, jak i przy krótkich spacerach zwiedzając okoliczne tereny. Dziś zapraszam Was na przegląd sześciu miejsc, które mnie urzekły i rozbudziły apetyt na dalszą eksplorację tego magicznego miejsca.

Lodowiec Svínafellsjökull

W południowo-wschodniej części Islandii, na terenie parku narodowego, mieści się jeden z największych lodowców w Europie – Vatnajökull, z którego masywnej czapy rozprzestrzenia się wiele odnóg. Svínafellsjökull to jeden z jęzorów lodowcowych, którego potęgę i dzikość krajobrazu mieliśmy okazję zobaczyć krótko po przyjeździe na Islandię z ekipą Local Guide. Zachwyca on swą bezkresnością, surowością, a także niesamowitą historią powstawania i ewoluowania. Rozpadający się lód tworzy setki pęknięć i warstw, budując fascynującą formę lodowca.

Lodowiec chętnie odwiedzają turyści nie tylko ze względu na walory przyrodnicze, ale także dzięki popularności zyskanej w świecie wielkich produkcji kinowych. W filmie Interstellar stanowił główną lokację imitując mroźną planetę, a także odgrywał znaczącą rolę na planie zdjęciowym Gry o Tron.

interstellar-banner
Interstellar. © 2014 Warner Bros. Entertainment, Inc. and Paramount Pictures Corporation. All Rights Reserved.
3w2-2sdzjc-940
Copyright: HBO

Wodospad Svartifoss

 

Widziałam już w swoim życiu kilka pięknych wodospadów, ale żaden nie zrobił na mnie takiego wrażenia jak właśnie Svartifoss – zwany także Czarnym Wodospadem, mieszczącym się w Parku Narodowym Skaftafell. Jego ściany pokrywają bazaltowe, sześcioboczne filary, będące efektem zastygającej lawy po erupcjach wulkanu. Przez lata nacieki były poddawane stopniowemu ochłodzeniu przez mroźne powietrze, co doprowadziło do krystalizacji tych pięknych figur. Wodospad był inspiracją islandzkich architektów przy projektowaniu Teatru Narodowego i kościoła Hallgramskirkja w stolicy kraju – Reykjaviku. To miejsce, które z pewnością trzeba zobaczyć!

Przylądek Ingólfshöfði

To właśnie na przylądku Ingólfshöfði osiedlił się pierwszy osadnik Islandii – Ingólfur Arnarson – norweski wiking, który przybył na wyspę w 874 roku i wybudował swoje domostwo w miejscu, które nazwał…Reykjavik 🙂 Ingólfshöfði uchodzi dziś za rezerwat przyrody, a także ważny punkt obserwacyjny ptaków morskich. Na klifach żyje sporo różnych gatunków ptactwa, w tym uroczych Maskonurów (Puffinów), które przyciągają największe zainteresowanie turystów.

Laguna Lodowcowa Jökulsárlón

Lodowcowe jezioro o powierzchni 18km² znajduje się na skraju Parku Narodowego Vatnajökull. Laguna uformowała się naturalnie w skutek topniejącego lodowca i z roku na rok powiększa swoją przestrzeń. Na jej powierzchni dryfują większe i mniejsze bryły lodu, które powoli topią się i szukają ujścia do oceanu – część z nich zostaje wyrzucona na piaszczysty brzeg, co można zaobserwować odwiedzając umiejscowioną po drugiej stronie jeziora diamentową plażę. Lagunę możecie zwiedzić tak, jak ja, wybierając się w rejs łódką. W trakcie eksytującej przejażdżki mieliśmy okazję dokładnie przyjrzeć się pięknu tego miejsca, posłuchać ciekawych opowieści przewodnika, a także podziwiać wylegujące się na krze lodu brzuchate foki 🙂 Dodatkową ciekawostką jest fakt, że przepiękna laguna odegrała rolę w filmie Tomb Raider, którego fragment możecie zobaczyć poniżej.

Diamond Beach

Zaledwie 500 metrów od Laguny Lodowcowej Jökulsárlón znajduje się jedna z piękniejszych islandzkich plaż – Diamond Beach. Czarny, wulkaniczny piasek kontrastuje z krystalicznie czystymi, błękitno-białymi bryłami lodu, które prąd wody przenosi z laguny lodowcowej do oceanu. Wiele z nich zatrzymuje się na brzegu plaży, tworząc majestatyczny krajobraz.

Czarna plaża Reynisfjara

Jeśli szukacie na Islandii spektakularnych widoków, zdecydowanie nie możecie pominąć czarnej plaży Reynisfjara, znajdującej się przy niewielkiej miejscowości Vík. Plaża znalazła się na liście „50 najpiękniejszych plaż na świecie” stworzonej przez kanadyjskie biuro podróży Flight Network, lokując się na 20 pozycji obok luksusowych, tropikalnych plaż z całego świata. Miejsce zadziwia swoją majestatyczną formą i kolorystyką, utrzymywaną w smolisto-czarych tonacjach. Plażę otaczają bazaltowe, niesamowicie ukształtowane skały i monumentalne kolumny. Przed porywistym wiatrem lub deszczem ochroni Was mała, ciemna jaskinia Hálsanefshellir, przybierająca postać baśniowej kryjówki. Stojąc na brzegu Reyjnisfjary, zaobserwować można wystające z powierzchni oceanu, strzeliste skały (legenda głosi, że to zaklęte w skały trolle), które stanowią wizytówkę tego nadzwyczajnie pięknego i mrocznego miejsca.


Podobał Ci się post? – daj znać!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *