to po co Ci ten blog

Jestem Marta i to mój trzeci blog. Długo zastanawiałam się nad sensem tworzenia kolejnej strony – czy zdobędę czytelników, czy wystarczająco zainteresuje ich treścią, czy nie zabraknie mi tematów i nie wypalę się po dwóch pierwszych postach. Obecnie ludzie mało czytają, żyją w pośpiechu, znacznie bardziej wolą odpoczywać przy bezwiednym przewijaniu facebooka lub lajkowaniu „okraszonych” … Czytaj dalej to po co Ci ten blog

Dwa dni w zatoce Ha Long

Rejs po zatoce Ha Long był jednym z głównych punktów podróży do Wietnamu. Wcześniej zatokę podziwiałam na fotografiach i filmach, nie dowierzając, że tak magiczne miejsca istnieją na ziemi. Turkusowa woda, tysiące małych wysepek, bujna roślinność i wolno płynące, bajeczne łodzie, przedzierające się przez labirynt wapiennych skał. I mimo, że marzyłam, by się tam znaleźć, … Czytaj dalej Dwa dni w zatoce Ha Long

Dlaczego postanowienia noworoczne są bez sensu

Skończył się styczeń – miesiąc pełen obietnic bez pokrycia i szukania nowej wersji siebie. Zbombardowani modą na zmiany zwykli wyjadacze chleba kupują buty do biegania, matę do jogi, lodówki wypełniają chia i ostentacyjnie żegnają się z „ostatnią” paczką czipsów. Od lat, tuż przed końcem roku, sama zastanawiam się, co mogłabym w sobie zmienić lub udoskonalić. … Czytaj dalej Dlaczego postanowienia noworoczne są bez sensu

Pocztówka z Wietnamu – Hanoi i Saigon

W Wietnamie spędziliśmy łącznie dwa tygodnie odwiedzając zarówno północną, jak i południową stolicę kraju – Hanoi i Ho Chi Minh. Położone na dwóch przeciwległych krańcach miasta różnią się niemalże wszystkim – klimatem, historią, kulturą i jedzeniem. Dlatego jeśli zastanawiacie się, którą stolicę wybrać, zdecydowanie powiem Wam, że obie. Klimat Pierwszą rzeczą, którą odczujemy zaraz po … Czytaj dalej Pocztówka z Wietnamu – Hanoi i Saigon

Smakując Tajlandię – czego spróbować w kulinarnym raju

Jeszcze nie będąc w Tajlandii wiedziałam, że tajskie smaki są niezwykle bliskie mojemu sercu i gdyby było łatwiej o dostępność produktów w przystępnej cenie, mogłabym tamtejsze potrawy jeść na okrągło we własnym domu. W mojej kuchni zawsze znalazła się zapasowa puszka mleczka kokosowego, pęczek kolendry, czy ryżowe noodle. Na stole często pojawiała się pikantna zupa, … Czytaj dalej Smakując Tajlandię – czego spróbować w kulinarnym raju

Bangkok w pięć dni – mój osobisty plan zwiedzania

Dla wynagrodzenia sobie zimnego, islandzkiego lata, zdecydowaliśmy się na naszą pierwszą podróż do Azji. I pomimo, że za główny kierunek obraliśmy Wietnam, nie omieszkaliśmy na moment zatrzymać się w najgorętszej stolicy świata – Bangkoku. W tym gorącym, pełnym wrażeń mieście spędziliśmy w czasie całej naszej podróży pięć dni. Jeśli szukacie dokładnej trasy zwiedzania lub profesjonalnie … Czytaj dalej Bangkok w pięć dni – mój osobisty plan zwiedzania